Halitoza – nieprzyjemny zapach z ust.


Nieprzyjemny zapach z ust  – co powoduje nieświeży oddech i jak sobie z nim radzić ?

Halitoza, to inaczej potocznie zwany nieświeży oddech (łac. fetor ex ore), przypadłość która zdarzyła się każdemu przynajmniej raz w życiu, na przykład –  po zjedzeniu czosnku. Halitiozy nie klasyfikuje się jako choroby, ponieważ jest jedynie objawem. Jego obecność u pacjenta, zwłaszcza w dobie dbania o własny wizerunek może być powodem frustracji, a w skrajnym przypadku społecznej izolacji.

Halitoza

Pierwsze pisane wzmianki o tej przykrej dolegliwości pochodzą z Księgi Hioba (Hi 19,17): żonie mój oddech niemiły.  Ponad 2000 lat temu w Talmudzie zapisano, że przysięga małżeńska może zostać anulowana jeśli jedno z partnerów dostanie halitozy. Podobne wzmianki o „złym oddechu” można znaleźć w innych kulturach.

Tak więc jest to problem znany i dość częsty. Przyczyną  są infekcje bakteryjne, zaniedbania higieny jamy ustnej, ale także stosowanie nieodpowiednich leków, palenie papierosów czy nadużywanie alkoholu. Problem ten może niezwykle utrudnić życie, zniechęcić starych znajomych, uniemożliwić zawarcie nowych przyjaźni, a nawet zdyskwalifikować w oczach pracodawcy. Nieświeży oddech bywa też, choć rzadko się o tym mówi, przyczyną osobistych dramatów, bo powstrzymuje przed bliskim kontaktem. Nie jest chorobą, ale wyraźnym sygnałem, że coś niedobrego dzieje się w organizmie. Przeprowadzone badania wykazały, że na halitozę cierpi co ósmy pacjent. To przypadłość demokratyczna, dotyka  w tym samym stopniu kobiet i mężczyzn. Ponad połowa badanych skarży się na tzw. halitozę poranną, czyli nieprzyjemny zapach z ust pojawiający się tuż po przebudzeniu. Powodem tego dyskomfortu jest zmniejszone wydzielanie śliny podczas snu, gromadzenie się resztek pokarmowych oraz wzrost pH śliny. W takich warunkach bez ograniczeń mnoży się flora bakteryjna, zaczynają się procesy gnilne i oddech nabiera nieprzyjemnego zapachu.
Taka woń może utrzymywać się przez cały dzień, a bywa, że nasila się o różnych porach dnia.

Jeśli się wstydzisz zapytać kogoś bliskiego, jaki zapach wydostaje się z Twoich ust, sprawdź to sam, 2-3 godziny po posiłku. Wtedy w ustach znajduje się najwięcej bakterii. Wcześniej nie myj zębów, nie używaj środków odświeżających oddech (płynu, gumy do żucia czy cukierków miętowych).

    • Suchą szczoteczką do zębów przez 3 minuty szoruj zęby, jak przy każdym myciu. Nie używaj wody ani pasty, nie płucz szczotki. Powąchaj ją, gdy upłynie pół minuty.
    • Niewoskowaną i nieperfumowaną nicią dentystyczną wyczyść przestrzenie między zębami. Po ok. 30 sekundach powąchaj nitkę.

Woń utrzymująca się na nitce lub szczoteczce jest identyczna z tą, który wydziela się z ust. Przykry oddech to w 90 proc. przypadków efekt zaniedbania higieny jamy ustnej, chorób dziąseł czy zębów. Takie objawy dają kamień nazębny, próchnica, paradontoza, zapalenie dziąseł, ale również źle dopasowana proteza, pod którą dostają się resztki jedzenia.

Rodzaje zapachów i ich przyczyny oraz objawy:

  • – Zapach acetonu (zapach jabłka)- cukrzyca, objawy: zmęczenie, zapalenie gardła
  • – Zapach stęchlizny- wrzody żołądka, wrzody dwunastnicy, refluks żołądka (cofanie się treści pokarmowej z żołądka do przełyku)
  • – Woń ziemi oraz zepsutych jaj- niewydolność wątroby, marskość wątroby; objawy: czerwone plamki na ciele, zaczerwieniona skóra dłoni, zniekształcenie paznokci i palców u rąk, powiększone węzły chłonne
  • – Zapach ryby– niewydolność nerek (mocznica), objawy: drętwienie kończyn, senność, łuszczenie się skóry, nudności, niesmak, nie
  • – Nieładny zapach- choroby wywołane bakteriami, czyli zapalenie zatok, zapalenie gardła

Przyczyną bywa wszystko, co np. hamuje wydzielanie śliny ( wysoka temperatura, klimatyzacja), która zmywa cuchnące substancje z zębów. Dlatego nieprzyjemny zapach z ust jest intensywniejszy rano, po przebudzeniu, bo w czasie snu organizm produkuje mało śliny. Trzeba wyleczyć zęby i dziąsła, usunąć zepsute korzenie, zlikwidować przetoki, stany zapalne.

Odwiedź nasz – stomatolog lub higienistka usuną przyczyny, wskażą sposoby radzenia sobie z problemem, dokonają doboru odpowiednich przyrządów i środków do higieny jamy ustnej .

Gdy wyleczysz, co było do wyleczenia, świeży oddech będzie zależał od czyszczenia zębów. Po każdym posiłku należy je umyć, a przynajmniej starannie wypłukać lub żuć gumę bez cukru. Prócz regularnego usuwania kamienia u dentysty lub higienistki możesz stosować płyny do płukania ust lub pasty, zapobiegające osadzaniu się płytki nazębnej. Niezbędne jest czyszczenie języka. Tkwiące w ustach bakterie produkują lotne związki siarkowe, które gromadzą się w jego niteczkowatych brodawkach. Wnikają głęboko i ani ślina, ani zwykłe mycie zębów ich nie usunie. Czysty język jest różowy. Biały nalot świadczy o obecności bakterii. Usuniesz je skrobaczką, a najlepiej specjalną szczoteczką do mycia języka, choć zwykła szczoteczka też będzie skuteczna. Wydzielanie śliny można pobudzić, pogryzając jabłka lub pomarańcze. Trzeba też pić dużo wody, która spłukuje bakterie z zębów i dziąseł.

Jeśli nie masz sobie nic do zarzucenia pod względem higieny ust, a nadal cierpisz z powodu brzydkiego zapachu, odwiedź laryngologa. Być może problem tkwi w chorych migdałkach lub zatokach. W migdałkach osób często chorujących na anginy znajdują się głębokie nisze, w których gromadzą się resztki jedzenia lub ropna wydzielina spływająca z zatok. Podobnie będzie przy nieżycie nosa lub zapaleniu błony śluzowych. Możliwe, że laryngolog zaleci kurację antybiotykiem oraz płukanie gardła płynami antybakteryjnymi. Jeśli w migdałkach po ropnych czopach anginowych powstały bardzo głębokie nisze, konieczne bywa usunięcie migdałków. Przy drobnej infekcji lub zapaleniu błony śluzowej gardła dobre efekty daje stosowanie płynów do płukania ust. Można też ssać cynk organiczny, który neutralizuje zapach związków siarki i pozwala na kilka godzin zachować świeży oddech.